Czym jest twórczość?


"Twórczość jest zagadką, paradoksem,
niektórzy mówią, że sekretem."

M. A. Boden


Bez twórczego życia nie sposób doświadczać pełni radości życia, zadziwienia i zaciekawienia światem, nie sposób oddać się refleksjom, jakie towarzyszą człowiekowi na każdym kroku jego egzystencji. Twórczość jest atrybutem osobowości człowieka, zwieńczeniem i ukoronowaniem jego człowieczeństwa. Jak twierdzą naukowcy "jest ona w mniejszym lub większym stopniu dostępna każdemu człowiekowi". Same zaś podstawowe aspekty tej twórczości, czyli uzdolnienia twórcze, rozłożone są w populacji według krzywej rozkładu normalnego. Inaczej mówiąc, mało jest ludzi zupełnie nietwórczych i równie mało jest ludzi wybitnych. Ci ostatni z samego panteonu sław są mistrzami w swojej dziedzinie, geniuszami, którzy dokonują rzeczy niezwykłych, przełamują bariery. To oni dokonują rzeczy wielkich, konstruują wynalazki, tworzą arcydzieła o unikatowej wartości. Dzięki nim cywilizacja posuwa się naprzód.

Jednak twórczość wcale nie musi przybierać tak ekskluzywne i wyszukane formy. W rzeczywistości istnieją powszechnie znacznie skromniejsze jej przejawy. Większość ludzi bowiem mieści się w szerokiej średniej i mówiąc o nich, ma się na myśli ten typ aktywności twórczej, którą zdaniem psychologów i pedagogów nazwać można "twórczością bez dzieł" lub "twórczością codzienną". Ten rodzaj twórczości zwany jeszcze przez innych twórczością przez małe "t" jest właściwy każdemu człowiekowi w wielu dziedzinach jego działalności sportowej, usługowej, organizacyjnej, artystycznej czy wychowawczej i niekoniecznie musi owocować wybitnymi dziełami.

Takie postrzeganie twórczości jako cechy ciągłej, występującej u różnych ludzi w rozmaitym nasileniu, jest podstawą egalitarnego podejścia do zagadnienia twórczości. Stąd optymistyczne założenia entuzjastów pedagogiki twórczości, że dzięki odpowiednio dobranym zabiegom stymulującym i treningom można wydatnie wspomóc twórczy potencjał jednostki. Jeśli wyjść z tego założenia i z założenia, że twórczymi stajemy się przez całe życie, to ten twórczy potencjał należy rozwijać od najwcześniejszego dzieciństwa. Każde dziecko ma bowiem potrzebę fantazjowania, wymyślania, tworzenia i wyobrażania sobie rzeczy niezwykłych. Jest pełne zachwytu, zadziwienia, otwartości i tylko od dorosłych zależy czy ten wspaniały potencjał nie przerodzi się w rutynę, tuzinkowość czy przyziemność, czy nie pozostanie schematem dnia codziennego. Dlatego tak ważne jest, aby podstawowe operacje umysłowe biorące udział w procesie twórczości były trenowane, rozwijane i stymulowane od najmłodszych lat. Na takich bowiem podstawach wyrosną ludzie wrażliwi na problemy, refleksyjni, kreatywni, a kto wie, może nawet wybitni i wielcy.

Jak przekonuje w swojej książce "Trening twórczości" E. Nęcka, twórczość można trenować niczym każdy inny rodzaj aktywności człowieka. Stąd rację bytu mają "lekcje twórczości", podczas których ćwiczy się elementy twórczego myślenia w taki sam sposób, jak robi się to z umiejętnościami sportowymi, artystycznymi czy umiejętnościami interpersonalnymi. Prowadzenie zajęć tego typu staje się obecnie potrzebą chwili.


Elżbieta Grzelak
nauczyciel edukacji wczesnoszkolnej SP nr 11